hej! ja wcale nie czuję się "mało zdolna". Maturę zdawałam w zeszłym roku i to nie tylko polską ale również hiszpanską (ze wzgledu na specyfikę klasy) i wyniki miałam bardzo dobre - z matury hiszpańskiej - miałam 100%! teraz studiuję na Uniwersytecie Jagiellońskim. i w życiu nie brałam żadnych korepetycji, a języka hiszpańskiego i wyszstkich przedmiotów zdawanych po hiszpańsku nauczyłam się w szkole i sama w domu. To ja udzielam korepetycji, a nie mnie są udzielne! Da się! trzeba tylko wziąć się do pracy a nie narzekać! pozdrawiam i życzę powodzenia maturzystom, szczególnie kolegom i koleżankom z klas bilingwalnych:)